O nas

Leszczyński Maraton Rowerowy

4 czerwca 2016

Kontakt

Rowerowy Puchar Niepodległości

11 listopada 2016

Początki kolarstwa w Lesznie

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

7 stycznia 1946 roku w małej miejscowości sąsiadującej z Lesznem, a która dziś jest dzielnicą miasta, powołana do życia została sekcja kolarska „Chrobrzanka” Zaborowo w skład, której wchodzili miedzy innymi Janusz Betting, Marian Czabajski, Marian Bartkowiak, Józef Maćkowiak, Eweryst Kozłowski, Jan Domagała, Stanisław Paszke, Roman Tylewicz, Woźniak, Baran, Sosnowski, Wencel.

 

Większość zawodników była mieszkańcami ul. Bolesława Chrobrego w Lesznie, bądź jej najbliższego sąsiedztwa i dlatego klub nazwano „Chrobrzanka” Zaborowo. Krótko po powstaniu sekcji rozegrane zostały pierwsze zawody, w których zwyciężył Janusz Betting z czasem 56”, wyprzedzając Stanisława Paszke 1’10” , Romana Tylewicza 1’11”, Mariana Bartkowiaka 1’15”. W tym samym roku rozegrano jeszcze mistrzostwa miasta i powiatu, w których wystartowali zawodnicy z powiatu leszczyńskiego, kościańskiego i gostyńskiego. Najlepszym zawodnikiem kolejny raz okazał się Janusz Betting, a jego klubowi koledzy Eweryst Kozłowski i Jan Domagała zajęli odpowiednio 4 i 5 miejsce. Przełomowym w karierze zawodników „Chrobrzanki” okazał się rok 1949. Na wyścigu ulicznym w Poznaniu rozpoczynającym sezon zwyciężył Eweryst Kozłowski, a drugi był Jan Domagała. Niestety defekt roweru zmusił Janusza Bettinga do wycofania się z rywalizacji.

 

 

Nietuzinkowe umiejętności zawodników zostały zauważone przez działaczy sekcji kolarskiej Związku Zawodowego Kolejarzy w Poznaniu, co zaowocowało zmianą barw klubowych całej trójki. Poznańscy działacze długo nie musieli czekać na potwierdzenie słuszności podjętej decyzji, gdyż już w następnym wyścigu rozgrywanym w stolicy Wielkopolski Janusz Betting stanął na najniższym stopniu podium. Ten wynik był zwiastunem nadchodzącego pasma sukcesów. Leszczyńscy zawodnicy ruszyli na podbój kraju. W Bydgoszczy zorganizowano wyścig szosowy na dystansie 50 km, na którym Janusz Betting pokazał swoje sprinterskie umiejętności wyprzedzając na mecie zawodnika „Warszawianki” Szutę. Bardzo dobre 5 miejsce zajął Jan Domagała, natomiast Eweryst Kozłowski po dwóch defektach wycofał się z peletonu. Leszczyńscy kolarze wcale nie mieli ochoty na zwalnianie tempa i w Mistrzostwach Województwa na dystansie 50 km kolejny raz nie dali szans rywalom. Peleton wjechał na metę porozrywany, a pierwszą grupę przyprowadził nie kto inny jak Janusz Betting. Druga lokata padła łupem Ewerysta Kozłowskiego, a trzeci był Chabierski z Kalisza. Po dłuższej chwili na mecie zameldowała się kolejna grupka, w której finiszował Jan Domagała zajmując ostatecznie siódme miejsce.

 

Na Mistrzostwach Polski w Częstochowie Ziemię Leszczyńską reprezentowali Janusz Betting i Eweryst Kozłowski, którzy 50 km dystans pokonać musieli w ulewnym deszczu. Kiepskie warunki atmosferyczne spowodowały, że o kolejności decydowało losowanie w wyniku, którego Kozłowski był 20, a Betting 22. Leszczyńscy kolarze długo nie czekali by powetować sobie niepowodzenie z Częstochowy i już na następnym wyścigu w Gorzowie Betting i Domagała nie dali szans rywalom.
Leszczyńscy zawodnicy tryumfowali nie tylko na szosie ale dobrze radzili sobie również w zawodach na torze. Na Mistrzostwach Polski Związków Zawodowych we Wrocławiu, w konkurencji sprint Janusz Betting był 5, a Jan Domagała 7.
W Lesznie na dystansie 35 km rozegrano mistrzostwa klubowe, w których pierwszoplanową rolę odegrał Jan Domagała zwyciężając z czasem 55 minut. Kolejni zawodnicy na mecie to Poprawski, Tylewicz i Bartkowiak. Wyścigu nie ukończył Eweryst Kozłowski, który połamał koło. Ostatnim akcentem sezonu były Mistrzostwa Polski w Warszawie. Na dystansie 86 km rywalizowało 86 zawodników. Najlepszym z Leszczyniaków był Janusz Betting, który uplasował się na 6 pozycji, Kozłowski był 10, a Domagała 22.

 

Na początku rok 1950 zorganizowano mistrzostwa w sprincie i wyścigu australijskim. Tym razem najszybszy był Marian Bartkowiak, który nie dal szans swym utytułowanym kolegom. 25 marca 1950 na trasie Leszno-Kościan stoczono bitwę o wiosenne mistrzostwo klubu. Dystans 65 km najszybciej pokonał E. Kozłowski, który wyprzedził J. Domagałę, M. Bartkowiaka, J. Bettinga, Z. Poprawskiego i M. Czabajskiego.

 

W sezonie tym rozegrano jeszcze wiele zawodów na arenie krajowej, w których leszczyńscy kolarze zawsze odgrywali pierwszoplanowe role. Np. w zawodach na trasie Poznań –Swarzędz- Kostrzyń- Swarzędz (40 km) najlepszy okazł się Jan Domagała, który zwyciężył z przewagą 52 sekund nad pozostałymi zawodnikami. Kozłowski był 3, Taciak 4, a Poprawski 7.

Źródło: KRONIKA KOLARSTWA ZIEMII LESZCZYŃSKIEJ AUTORSTWA JERZEGO AUGUSTYNIAKA

 

CZYTAJ TAKŻE:
Epidemia cyklozy w Lesznie

LZS Święciechowa

 
 

 

 
 

Odwiedź nas na: